Dziś odbyła się,hm,dość ciekawa wojna z klanem Seck*. Pierwsza mapa zakończyła się wynikiem 6:12. Druga zaś 12:3... Cieszyłabym się, gdyby nie to, że wystąpiły drobne komplikacje. Skład Seck`u posypał się, kiedy był wynik 8:2 [YEAH], więc nie uznaję w pełni drugiej mapy. Szkoda, że tak się stało, bo mieliśmy szansę wygrać :))).
Mogłabym więcej napisać, ale czuję, że nie wypada :P. Dzięki za wojnę ~Paola